Jesień w polu i zagrodzie, czyli klasy IV i V z wizytą w skansenie. Choć pogoda dziś nas nie rozpieszczała, to wyjazd do Muzeum Kultury Ludowej w Osieku na pewno zapamiętamy na długo. Była to swoista podróż w czasie, podczas której cofnęliśmy się do XVIII i XIX w. i odwiedziliśmy ówczesną, polską wieś.
Wzięliśmy udział lub chociaż przyglądaliśmy się typowo jesiennym czynnościom, takim jak smażenie powideł śliwkowych, omłoty cepami, czyszczenie i mielenie ziarna na mąkę, produkcja przesłodkiego syropu z buraków cukrowych (surowe też są smaczne!), kiszenie kapusty, wyrób masła czy międlenie i czesanie włókna z lnu. Odwiedziliśmy również dawną szkołę, która w sumie stanowiła tylko jedną izbę! Ławki wydały nam się wygodniejsze od współczesnych. Hitem okazały się bochenki chleba, których przynajmniej kilkanaście przywieźliśmy ze sobą. Odwiedziliśmy także chatę lokalnej zielarki, u której co odważniejsi przygotowali własne mieszanki ziół. Zwieńczeniem pobytu były przejazdy bryczką, zaprzęgniętą w okolicznościowo przystrojone konie.
